<img height="1" width="1" style="display:none" src="https://www.facebook.com/tr?id=969660199772024&amp;ev=PageView&amp;noscript=1">

Czy wiesz, ile osób odwiedza dziennie Twój sklep internetowy? Ile z nich skontaktowało się z Tobą? Ile z nich zostawiło swoje dane? Jak podaje Baymard Institute średnia rezygnacja z zakupów po dodaniu produktu do koszyka wynosi 69,23%. Oznacza to, że większość osób trafia do twojego sklepu i znika bez pozostawienia śladów. 

Co możesz zrobić, żeby przekonać konsumenta do pozostawienia danych? W artykule znajdziesz 4 metody pozyskiwania leadów w e-commerce oraz dostęp do bezpłatnego webinaru. 

 

4 sposoby pozyskiwania leadów w e-commerce:

 

1. Zminimalizuj liczbę pól w formularzu lub pozbądź się formularza.

 

Dlaczego ludzie porzucają koszyki w sklepie internetowym? Według danych Baymard Institute, 37% przebadanych użytkowników rezygnuje z zakupów w momencie zakładania konta. Oczywiście istnieją też inne powody opuszczeń koszyków, ale ten jest ważny z punktu widzenia pozyskiwania leadów.

 

Przy założeniu konta zdobywasz adres e-mail klienta i przy okazji prosisz go o udzielenie zgody na otrzymywanie treści marketingowych.

 

Jeśli pozyskasz mail i zgodę, dotrzesz do klienta ze spersonalizowanymi komunikatami za pomocą e-mail marketingu, będziesz mógł go aktywizować i przypominać o tym, że w koszyku czeka na niego produkt, o którym zapomniał.


zaawansowane metody generowania leadów w ecommerce.png

Powody porzucania koszyków, źródło

 

Założenie konta zazwyczaj kojarzy się ze żmudnym wypełnianiem formularza i formalnościami. Zanim użytkownik kliknie przycisk Zarejestruj się”, oczami wyobraźni zobaczy zbyt długi formularz do uzupełnienia. Poniżej możesz zobaczyć przykład długiego formularza, gdzie klient musi się przedrzeć przez dwanaście pól, żeby zarejestrować się w sklepie. Musi też wymyślić login i hasło, które prawdopodobnie szybko zapomni.  

 

zaawansowane metody generowania leadów w ecommerce 1.png

Przykład zbyt długiego formularza do uzupełnienia przy rejestracji, źródło

 

Co możesz zrobić, żeby to zmienić?

 

  • Zredukuj liczbę pól w formularzu rejestracji do czterech (imię, nazwisko, adres e-mail, hasło), tak jak to robi np. X-com.pl, a nawet do dwóch pól, jak w przypadku Empiku, który wymaga tylko podania adresu e-mail i hasła. Redukcja pól w formularzu to pierwszy ze sposobów na zachęcenie konsumenta do pozostawienia swoich danych.

 

zaawansowane metody generowania leadów w ecommerce 3.jpg

Przykład formularza do rejestracji z czterema polami do wypełnienia, źródło

 

  • Proponuj możliwość logowania przez social media np. Facebooka. Logowanie do sklepu za pomocą Facebooka jest wygodniejsze zarówno z poziomu komputera, jak i urządzenia mobilnego – wystarczy jedno kliknięcie i gotowe. Według ankiety przygotowanej przez Blue Research 92% użytkowników opuszcza stronę w sytuacji, gdy zapomni danych do konta. Logowanie za pomocą kont społecznościowych zniweluje ten problem i zatrzyma klienta na stronie. Dzięki tej opcji zyskasz też dodatkowe informacje na temat konsumentów

 

zaawansowane metody generowania leadów w ecommerce 7.jpg

Przykład logowania za pomocą Facebooka, źródło

 

#WSKAZÓWKA:

Pamiętaj o testowaniu obu rozwiązań, żeby sprawdzić, co przyniesie najlepsze efekty dla twojego sklepu. Na przykład norweski sklep BliVakker.no przeprowadził test strony do rejestracji. Pierwsza wersja zawierała formularz z jednym polem do uzupełnienia (adres e-mail) oraz możliwość zalogowania za pomocą Facebooka. Druga wersja zawierała tylko formularz z koniecznością podania e-maila. Okazało się, że drugi wariant, czyli ten bez Facebooka, sprawdził się lepiej, a konwersja wzrosła o 3%. Czy to oznacza, że logowanie za pomocą Facebooka jest nieskuteczne? Nie! Polegaj tylko na własnych badaniach i danych. W drugim wariancie użytkownik miał tylko jedną opcję i po prostu z niej skorzystał. Dlatego nie do końca można uznać wiarygodność tezy, którą postawił sklep na podstawie wykonanych testów.

 

2. Zbieraj leady za pomocą inteligentnych formularzy.

Nie pytaj użytkowników o dane, które już posiadasz. Wykorzystaj to, co wiesz o kontakcie, tak, żeby zbierać kolejne informacje na różnym etapie obecności leada na stronie.

 

Na przykład, jeśli ktoś zapisał się na newsletter, przygotuj ciekawy conent, np. e-book i udostępnij go za inne dane, niż adres e-mail, dzięki którym w przyszłości przygotujesz lepiej spersonalizowane reklamy, maile i kampanie.

 

Takie rozwiązanie stosujemy w CallPage. Jeśli użytkownik podał w przeszłości adres e-mail, nie prosimy go o to ponownie. Kiedy wchodzi po raz kolejny na stronę i chce pobrać materiały edukacyjne, adres uzupełnia się automatycznie. Dodatkowo prosimy go o informacje, które uzupełnią profil użytkownika. To mogą być dane demograficzne, zainteresowania, adres telefonu, nazwa firmy itp. Zdobywamy więcej danych, a jednocześnie formularze są krótsze. 


zaawansowane metody generowania leadów w ecommerce 5.jpg

 

Skrócona wersja formularza z prośbą o inne dane dla użytkownika, który wcześniej odpwiedził stronę i pozostawił adres e-mail, źródło

 

3. Konsument nie skończył zakupów? Wyślij mu koszyk na e-mail!

Według badania UPS przeprowadzonego w 2014 roku konsumenci opuszczają sklepy również dlatego, że nie są gotowi za zakupy i chcą zapisać produkt na później.

 

Co więcej, ludzie najczęściej kupują w godzinach między 20:00, a 22:00, ale przeglądają sieć również w ciągu dnia, w pracy, w tramwaju, szujając rzeczy do kupienia.

 

Co w przypadku, gdy użytkownik o zapomni o sklepie, który odwiedził w ciągu dnia i nigdy do ciebie nie wróci, a ty nie masz jego adresu? Możesz oczywiście stosować remarketing, ale innym pomysłem będzie sposób, który zastosował sklep Pixers.

 

W podsumowaniu zamówienia sklep proponuje konsumentowi wysłania koszyka na adres e-mail (komunikat brzmi: Chcesz dokończyć zakupy później. Wyślij koszyk na e-mail). Dzięki temu sklep przypomina o pozostawionych produktach, zyskuje nowy lead w bazie oraz zgodę marketingową. 

 

zaawansowane metody generowania leadów w ecommerce 6.jpg

Wygląd koszyka z propozycją wysłania go na adres e-mail użytkownika, źródło

 

4. Wyjdź z inicjatywą i zaproponuj kontakt. 

Kiedy potencjalny klient trafia do twojego sklepu, oczywiście chcesz, żeby coś kupił. Niestety nie jest łatwo zatrzymać uwagę użytkownika, który w tym samym czasie ma otwartych kilka zakładek i jednocześnie przegląda oferty różnych sklepów. Co możesz zrobić, żeby konsument nie uciekł z twojej strony?

 

Wykorzystaj wtyczkę typu callback i zaproponuj mu oddzwonienie w 28 sekund, żeby np. pomóc w wyborze produktu. Tak działa np. sklep internetowy Meble-Bogart.pl – oferuje wsparcie, a tym samym pozyskuje nowe leady oraz zwiększa szansę na sprzedaż podczas bezpośredniej rozmowy z konsumentem. 

 

callback czy warto_ callpage 8.png

PRZECZYTAJ: Jak sklep Meble-Bogart.pl zwiększył jakość obsługi klienta? (Case study)

 



Chcesz poznać więcej zaawansowanych metod generowania leadów

e-commerce? Pobierz bezpłatne materiały: prezentację + wideo!

Pobierz materiały

 

Co znajdziesz w materiałach:

  • Informacje, jak zwiększyć ruch na stronie internetowej z Google bez wykorzystania SEO;
  • Kilka przykładów niekonwencjonalnych sposobów automatyzacji działań marketingowych;
  • Wiedzę, jak generować ruch na stronie www za pomocą social mediów bez wydawania pieniędzy na reklamę;
  • Fajne i proste sposóby na zmianę osób odwiedzających stronę w klientów i zamykanie transakcji.  

 


Paulina Jóźwik

Paulina Jóźwik

Content managerka. W CallPage opiekuje się blogiem i dba o jakość publikowanych treści. Uwielbia pisać, także po godzinach pracy.



Popularne Wpisy

Rozpocznij bezpłatny 7-dniowy okres próbny
Otrzymuj o 75% więcej konwersji, bez dodatkowych inwestycji w reklamę
CallPage używa już ponad 1100 firmInstalacja zajmuje tylko 5 minut
  • Orange
  • Volkswagen
  • inFakt
  • Docplanet
  • Raiffeisen