<img height="1" width="1" style="display:none" src="https://www.facebook.com/tr?id=969660199772024&amp;ev=PageView&amp;noscript=1">
Blog o marketingu i sprzedaży

Optymalizacja konwersji, generowanie leadów i marketing B2B. Inspiracje i porady.

Optymalizacja współczynnika konwersji w 2017 r. - moda czy konieczność?

Optymalizacja współczynnika konwersji w 2017 r. - moda czy konieczność?

Magdalena Wąsowicz
Magdalena Wąsowicz
lutego 1, 2017

Nowy rok to nowe wyzwania - również dla firm. Robimy podsumowania i planujemy strategię na nadchodzący rok. Wiadomo - gdy chcemy pozyskiwać klientów przez internet to chcemy sprzedawać jak najwięcej. I tutaj stajemy przed dylematem: w co lepiej inwestować - zwiększanie ruchu czy optymalizację współczynnika konwersji?

Większość biznesów decyduje się na to pierwsze. Ruch na stronie łatwo zrozumieć i zmierzyć. Widzimy: jednego dnia nasz sklep odwiedziło 200 osób, następnego już 260, a tydzień później - już 500. Jest sukces, udało się zwiększyć ruch na stronie, prawda?

 

Nie do końca.


Ruch na stronie jest bardzo ważny, ale co Ci po dużym ruchu gdy użytkownicy wchodząc na stronę nie znajdują interesującej ich informacji, gubią się w źle zaprojektowanym serwisie i zamiast kupować - opuszczają stronę? Rozwiązaniem problemu jest optymalizacja konwersji. Dużo się o niej ostatnio mówi - i słusznie bo może ona sprawić, że w 2017 roku Twoja firma zacznie się gwałtownie rozwijać.

 

Optymalizacja konwersji to nie tylko kolejne modne hasło, to konkretne korzyści. Chcesz wiedzieć, dlaczego? Już tłumaczę, czemu optymalizacja konwersji na twojej stronie www lub w sklepie internetowym jest w 2017 r. koniecznością.

 

 


Happy.png

 

 

Koszt ruchu ciągle rośnie


Coraz więcej firm inwestuje w reklamę w internecie. Efekt? Koszt pozyskania użytkownika ciągle rośnie, a popularne słowa kluczowe są coraz droższe. Trend ten będzie się zwiększał, o czym przekonuje raport przygotowany przez conversion.pl. A przez to, że koszt ruchu rośnie, w każdym biznesie prędzej czy później dojdzie do sytuacji, w której wydatki na pozyskania klienta zrównają się z przychodami. Wydajesz 100 zł na pozyskanie ruchu, zyskujesz 100 zł jako marżę ze sprzedaży. Wychodzisz na zero i musisz zacząć się oswajać z myślą, że jak tak dalej pójdzie, to interes przestanie się opłacać.


I co wtedy? Cóż, masz dwa wyjścia. Albo optymalizujesz konwersję, albo dzwonisz do konkurencji i prosisz, żeby przestała reklamować się w AdWords, Facebooku i innych kanałach.


Z przyczyn oczywistych druga metoda nie wchodzi w grę. Rozwiązaniem będzie optymalizacja konwersji ponieważ zwiększenie współczynnika konwersji oznacza niższy koszt pozyskania klienta. Jak to się dzieje? Jeśli masz 100 000 użytkowników miesięcznie i konwersję na poziomie 1%, to uzyskujesz 1000 konwersji. Jeśli jedna konwersja jest warta 100 zł, to zyskujesz 100 000 zł.

 

 

conversion rate 1.png

 

 

A więc gdy zwiększysz konwersję do poziomu 2%, to zarobisz 200 00 zł. I to bez konieczności generowania dodatkowego ruchu.

 

 

Optymalizacja konwersji daje ciągłe zyski


Inwestując w ruch co miesiąc musisz płacić jakąś określoną kwotę, bo inaczej ryzykujesz zmniejszenie się ilości osób odwiedzających Twój sklep i, co za tym idzie, spadek przychody. A gdybyś przeznaczył te pieniądze na optymalizację współczynnika konwersji, to zyskałbyś trwały efekt, w postaci stałego wzrostu zysków. Jeśli zwiększysz współczynnik konwersji z 5% do 10%, to będzie to zmiana na stałe.


Oznacza to, że nie tylko zwiększysz przychód, ale również zaoszczędzisz. Pieniądze, które wcześniej szły co miesiąc na ruch, będziesz mógł przeznaczyć na inne działania marketingowe, np. reklamy w mediach społecznościowych, na które wcześniej nie było Cię stać.



Twoja konkurencja już to robi!


Większość firm zdaje sobie sprawę z tego, jak ważna jest optymalizacja konwersji i już w nią inwestuje. W optymalizację współczynnika konwersji inwestują zarówno takie znane firmy jak Zalando (tutaj możesz zobaczyć, jak to robią), Booking.com (możesz przeczytać o tym w tym artykule) czy Answear (zobacz tutaj), ale też coraz więcej mniejszych sklepów. Liderzy mają pięć razy większą konwersję - wyobraź sobie, jaka to przewaga konkurencyjna!


Warto brać przykład z działań wdrażanych przez konkurencję, zwłaszcza, jeśli widzisz, że przynoszą one efekty. Im szybciej to zrobisz, tym lepiej - dzięki temu zyskasz przewagę nad innymi firmami, które wciąż inwestują pieniądze tylko i wyłącznie w pozyskanie ruchu i nie zostaniesz z tyłu.


kasa.jpg

 

Podsumowując, optymalizacja konwersji to nie moda - to konieczność. Wiążą się z nią bardzo wymierne korzyści, takie jak podniesienie opłacalności systemu, wymierne i stabilne zwiększenie zysków, zmniejszenie wydatków na pozyskanie klienta, a także oszczędności i możliwość zainwestowania w inne kanały marketingowe.


Pamiętaj - masz ograniczoną liczbę klientów. Jeśli nie zaczniesz inwestować w optymalizację konwersji już teraz, to wkrótce zorientujesz się, że konkurencja już to zrobiła i zabrała Ci klientów! I nie pozostanie Ci nic innego, jak zamknąć firmę.


Zatem albo korzystasz z tego, że zaczął się nowy rok i optymalizujesz konwersję, albo zamykasz biznes. Bo jeśli w porę nie wykorzystasz aktualnych trendów, to konkurencja Cię wyprzedzi. Tak więc bierz się do pracy!

Nie zapomnij udostępnić tego posta!


Generuj więcej rozmów sprzedażowych i leadów z Twojej strony

Wyprobuj CallPage na swojej stronie za darmo.

Wypróbuj wszystkie funkcje za darmo przez 7 dni!

Otrzymuj o 75% więcej konwersji, bez dodatkowych inwestycji w reklamę

Adres email musi mieć poprawny format

Z CallPage korzysta 3200 firmInstalacja zajmuje tylko 5 minut